Menu

Leziowe odkrywanie okolic

Zdarzenia i zderzenia z ludźmi, światem i ciekawymi okolicami.

Alpy-Zugspitze

leziox

0896.Na_wysokosci_2964_m_n.p.m

Zugspitze posiadający wysokość 2962 m npm jest najwyższym szczytem w Niemczech i w Alpach wschodnich. Leży w okolicach miasta Garmisch-Partenkirchen. Zapaleńcy dysponujący doskonałą kondycją mogą wybrać specjalnie dla siebie jeden z czterech możliwych szlaków i dotrzeć tam o własnych siłach. Informuję jednocześnie, iż wędrówka taka może zająć około ośmiu godzin czasu i należy być przygotowanym, jak to zwykle w wysokich górach, na nagłe załamania pogody i skoki temperatury. Dla zwykłych śmiertelników, oraz osób po prostu lekko leniwych istnieją inne sposoby na odwiedzenie knajpy położonej, jakżeby inaczej, również najwyżej w Niemczech.

W Garmisch-Partenkirchen wsiada się po prostu do kolejki i po dwóch przesiadkach dociera się już na sam szczyt, a dokładniej na platformę widokową, na której oczywiście stoi także dobrze wyposażona knajpa.

Poza zawartością knajpy, ze szczytu Zugspitze można, zakładając że trafiło się na dobrą pogodę, zobaczyć około czterysta alpejskich szczytów - widoczność sięga wtedy ponad 200 km. Jednodniowi turyści, przybywający na Zugspitze kolejką nie powinni się dziwić, że doznają dziwnego samopoczucia, duszności, zawrotów głowy i innych nieprzyjemnych dolegliwości. Przy rozrzedzonym powietrzu i braku jakiejkolwiek aklimatyzacji są to objawy normalne i ustępujące po pewnym czasie, a już na pewno po zjechaniu kolejką z powrotem na niziny. Czy setka na to pomaga, nie wiem, bo nie sprawdzałem. Uważam że alkohol i góry nie są związkiem, który można komukolwiek polecać. Wygląd knajpy od czasu mojego pobytu na Zugspitze naturalnie zdążył się już zmienić i nie wygląda ona z zewnątrz jak szopa na drewno. Na baraku wymalowano kiedyś napis z podaną wysokością 2964 npm. Jednakże, jak głosi fama, 2 metry wysokości zabrał dla szczytu Wehrmacht, usiłujący tam urządzić jakąś stację obserwacyjną i wysadzając po prostu niepotrzebnych parę metrów skały w powietrze.

I tak dzisiaj oficjalna wysokość Zugspitze to 2962 m npm, a podawana przez knajpę wysokość była drobnym przekłamaniem lub brakiem informacji z pierwszej ręki.

0887.Na_Zugspitze

0892.

0890.Wycigi_narciarskie0891.Alpejskie_uroki

0889.0888.Chmury_w_dolinie

0893.

0897.Bujanie_w_oblokach

0895.Chmury_pod_stopami

0894.W_drodze_na_rzeczywisty_szczyt_Zugspitze

0899.Skaly_i_przepascie

0900.

0903.

0898.

0905.Liny_kolejki0902.Daleko_do_ziemi

0901.

0915.Zaspy_na_dachu

0913.Widok_jak_z_samolotu

0911.

0917.Z_powrotem_w_dl

0907.Podniebna_restauracja

0906.

0904.

0909.Taras_przy_restauracji0908.Przy_granicy_Niemiec

0919.Wjazd_w_chmury

0910.Granica_niemieckoaustriacka

0914.Dzika_kolejka

0916.Pozegnanie_Zugspitze

0918.Mijana_skala

0912.Ten_budynek_to_juz_Austria

0922.Stacja_kolejki_zbatej_Albsee

0921.Lesna_stacyjka

 

Monachium

leziox

0799.Monachiumna_Ludwigstrasse1W opisie moich wędrówek po świecie nie może zabraknąć Monachium czyli München, lub jak to wolą Czesi - Mnichowa. Miasto będące stolicą wolnego Landu Bawarii liczy około półtora miliona mieszkańców. Jest siedzibą wielu znanych na całym świecie koncernów i przy tym miastem bardzo malowniczym. Warto, będąc w Bawarii chociaż na parę dni zatrzymać się w Monachium. Najlepiej we wrześniu, kiedy to rozpoczyna się największy na świecie festyn, zwany Oktoberfest. Organizowany jest na Theresienwiese od roku 1810 i corocznie odwiedzany jest przez miliony turystów. Oczywiście warto napić się piwa, ale sam nastrój tego festynu jest na tyle niepowtarzalny, że warto chociaż raz w życiu na te święto zajrzeć. Poza Oktoberfest Monachium ma o wiele więcej do zaoferowania, warto zajrzeć w przewodniki i relacje turystów, aby znaleźć w Monachium coś dla siebie. Zamieszczam zdjęcia dzisiaj już archiwalne, robione w latach 90-tych jak już wspomniałem, dziwnym aparatem marki niezidentyfikowanej.

0800.Monachiumstary_ratusz0802.0801.MonachiumMarienplatz1

Na fotkach przedstawiony jest Marienplatz wraz z ratuszem i tłumami ludzi snującymi sie po okolicy.

0728.Widok_z_gry

A tutaj Oktoberfest widziany z samej góry diabelskiego młynu. Rokrocznie Oktoberfest odwiedzany jest przez około sześć milionów turystów. Zwłaszcza Japończycy są zakochani w tym święcie, ale i innych nacji oczywiście nie brakuje.

0730.Niemile_wysoko

 0731.Ludzkie_mrowisko

0735.Pomnik_patronki_Bawarii

0736.Tu_si_je_i_pije

0861.Biurowiec_BMW

0844.Monachiumnie_wiadomo_gdzie

1906.

                                                                                  Pałac Nymphenburg i jego otoczenie

1907.Okolice_Nymphenburga1904.Panorama_na_monachijski_instytut_botaniczny1905.Monachiumpalac_Nymphenburg

1913.1914.Jesienne_widoki1917.Chinska_wieza

                                                           Tzw. Ogrody Angielskie, znane miejsce rekreacyjne

1916.Monachiumw_oddali_koscil_switego_Ludwika1915.Monachiumogrody_angielskiemonopteros

1920.Jesien_w_Monachium

0830.Dawna_wioska_olimpijskaDawna wioska olimpijska olimpiady z 1972, widziana z wieży telewizyjnej stojącej w parku olimpijskim. Olimpiady niechlubnie wsławionej atakiem terrorystów palestyńskich na delegację izraelską. Podczas brania zakładników i poźniejszej, nieudanej próby ich oswobodzenia przez policję zginęli wszyscy zakładnicy, pięciu terrorystów i niemiecki policjant. Łącznie zginęło podczas tych wydarzeń 17 osób. Patrząc na te budynki, można wyraźnie poczuć powiew historii, jakże w tym przypadku tragicznej i bolesnej.

Poniżej kilka dalszych zdjęć z tej okolicy, zrobionych  któregoś lata.

2240.Park_olimpijski2

2242.Stawek_w_parku1

2241.Na_Olympia_Turm2

2243.

Alpy - pierwsze spotkania - Wendelstein

leziox

0769.1

Alpy to najwyższe pasmo górskie rozciągające się w środku naszego starego kontynentu, Europy. Alpy rozciągają się około 1200 km przez Europę i są szerokie tak mniej czy więcej na około 200 km. Region Alp zajmuje około 200.000 km ² powierzchni, więc do zwiedzania jest cała masa przestrzeni. Moje pierwsze zetknięcie się z nimi odbyło się w Alpach bawarskich, kiedy to uparłem się, aby odwiedzić masyw Wendelstein, gdzie tkwi też najwyższy szczyt przedpokoju alpejskiego, noszący tę samą nazwę, co cały masyw - czyli Wendelstein. Szczyt wznosi się na wysokość 1838 m n.p.m. Niech tylko nikomu nie wydaje się teraz, iż byłem tak dzielny jak wtedy, gdy zwiedzałem katedrę w Ulm. Na piechotę na szczyt nie wlazłem. Ale i tak trzeba było dużo się nachodzić. Najpierw musiałem dojechać do miejscowości Brannenburg, leżącej nieco za Rosenheim, jadąc w kierunku Austrii. W Brannenburgu trza było przedreptać spory kawałek do stacji kolejki linowej. Wprawdzie kolejka wjeżdża w okolice szczytu, ale potem trzeba było jeszcze z oddechem w piwnicy przejść paręset metrów do szczytu oraz miejsca, gdzie stoi też najwyżej położony kosciół w Niemczech. No i można zwiedzić jaskinie, a gdyby atrakcji było jeszcze za mało, to jest tam też obserwatorium aktywności Słońca. To tyle mego aktualnego marudzenia, zapraszam do przejrzenia paru fotek z Wendelstein.

0752.W_drodze_na_szczyty1

                                                                 Okolice Branneburga, w drodze na stację kolejki linowej

0753.Szczyt_Wendelstein_z_obserwatorium1

0754.Alpejskie_widoczki

0756.

0764.Najwyzej_polozony_koscil_w_Niemczech

                                                       Najwyżej położony kościół w Niemczech

0763.

0765.Sniegu_jeszcze_nie_bylo

0766.

0772.Grskie_szlaki2

0771.2

0770.Przy_obserwatorium_slonecznym2

0772.Grskie_szlaki3

0777.

0774.

0776.Reportaz_z_mczcej_wspinaczki

0773.Turysci_pierdzrobi_si_mgla

0778.Przemytnicze_szlaki

                                                                                                     Przemytnicze szlaki                                                                                     

Katedra w Ulm

leziox

Tym razem będzie dosyć krótko. Nadmienić tutaj chcę o swojej dosyć wyczerpującej wizycie w katedrze w Ulm. Dlaczego wyczerpującej, wspomnę potem, a na razie przytoczę parę suchych danych, koniecznych do zobrazowania porządnego zabytku, jakim jest ta katedra.

Kamień węgielny pod katedrę położono w roku 1377. Katedra w Ulm jest jedną z największych budowli w stylu gotyckim wzniesioną na południu Niemiec. Posiada najwyższą wieżę kościelną na świecie, której wysokość wynosi 161 m. Rozmiary budynku kościoła: długość 123 m, szerokość 48 m. Katedrę budowano z drobnymi przerwami na poprawki i przeróbki do roku a. d. 1543. Od tego roku nastąpiła dluga przerwa w budowie, trwająca aż 300 lat. W latach 1844-1890 nastąpiła druga część budowy, związana również z koniecznym remontem katedry i zabezpieczaniem budynku stojącego od trzech wieków w stanie że tak powiem, nieruszanym.

Podczas drugiej wojny światowej katedra miała dużo szczęścia, albo jak kto woli, wiele opatrzności boskiej i nie została zniszczona w trakcie ciężkich nalotów alianckich na miasto Ulm, mimo że prawie wszystkie budynki stojące wokoło placu katedralnego zostały w wyniku nalotów ciężko uszkodzone. Mimo tego corocznie inwestuje się setki tysięcy euro w utrzymanie substancji budowlanej i remonty bieżące katedry.

Wracam teraz do uzasadnienia, dlaczego moja wizyta była wyczerpująca. Miałem albowiem okazję wejścia na najwyższą wieżę kościelną świata i niech nikt sobie nie pomyśli, iż korzystałem z windy. Zresztą o ile pamiętam, to takowej tam nawet nie było. I teraz to już chyba wszyscy się domyślają powodu mojego wyczerpania. Mianowicie na szczyt wieży prowadzi dokładnie 768 schodów, pod koniec wspinaczki przeciskać się trzeba przez dosyć ciasne miejsca i ciągle kręcić się w kółeczko. Nadmieniam, że schodzenie z wieży katedry z powrotem też nie należy do jakichś imprez wypoczynkowych. Niemniej cała ta mozolna wspinaczka była tego warta, a trochę fotek, robionych z przedpotowego aparatu marki niewiadomej wstawiam poniżej i hurtowo

1042.Klatka_schodowa1044.Stare_ornamenty1046.

1045.Ulm

1043.Szczyt_katedry1047.Ratlerek

1050.Ulice_Ulm

1048.Dalsze_ujcia_Ulm1051.Ulmplac_przed_katedr_z_gry

1049.

                                                            Widok z wieży katedry na miasto Ulm

1053.Nad_dachami_Ulm

                                                                  Widok z góry na dach kościoła

1054.Ulmwieza_katedry1

                                                              Wieża katedry w Ulm

Frankfurt nad Menem

leziox

 0322.Zaulki_FrankfurtuFrankfurt nad Menem, niemieckie miasto w Hesji (Hessen), piąte co do wielkości miasto w Niemczech. Miasto liczy ponad 700 tysięcy mieszkańców, w całym regionie zwanym Rhein - Main żyje ok. 5,5 mln ludzi.Miasto przemysłu, transportu i centrum finansjery niemieckiej. Lotnisko we Frankfurcie zaliczane jest do jednego z największych lotnisk na świecie, centralne polożenie ułatwia kontakt ze światem i regionami w Niemczech. Kto chce, może zajrzeć do opisów w internecie i przewodnikach, ja zaś będę się koncentrować na opisie subiektywnym, czyli moim osobistym. Wiadomo że tego rodzaju opisy nie są pozbawione emocji i być może, również mylnych wrażeń, ale że człowiek nie jest doskonałym, wie chyba każdy. Ważne tylko aby zdawać sobie z tego sprawę.

Nie będę wiele gadać o frankfurckich zaułkach, albowiem w tak wielkim mieście każdy znajdzie dla siebie cos ciekawego, interesującego, co zapadnie mu widokiem lub zdarzeniem w pamięci.

Czasami tak sam dla siebie, no może do siebie myślę, że w życiu mie można stać w miejscu, bo nie do tego jesteśmy stworzeni. Trzeba przeżywać coś, oglądać się za siebie, rozglądać się na boki, patrzeć w górę. Ciekawość to podobno pierwszy stopień do piekła, lecz gdybyśmy nie byli ciekawskimi Neandertalami, zapewne nie byłoby ani tego bloga ani niczego innego, co znamy z codzienności, tylko nadal tkwilibyśmy w jaskiniach i śmigali po stepach, trenując sprint, ganiając za zwierzyną lub uciekając, gdy role nieoczekiwanie się zmieniały. Więc cieszmy się tym, co mamy, nie rezygnując z porządnej dozy ciekawości w życiu.

 

 0343.Widok_z__galerii

0377.Tu_bylo_calkiem_ladnie0380.Frankfurcki_czlowiek_z_mlotem

 

0379.SkrzyzowankoDSC_0090

0326.Frankfurtna_deptaku

 0328.

0371.Nastpny_zaparkowal_pod_knajp

 

© Leziowe odkrywanie okolic
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci